wspólne zdjęcia z muzykami, źródło KCNA
Wiadomości

Kim Dzong Un wziął udział w koncercie K-pop

Kim Dzong Un wziął niespodziewanie udział w koncercie południowokoreańskich muzyków, którzy wystąpili przed publicznością w Korei Północnej.

Przywódca KRLD razem z pierwszą damą Ri Sol Ju wzięli udział w koncerciem południowokoreańskich muzyków, który odbył się w niedzielę 1 kwietnia w Pjongjangu. Występ zatytułowany „Wiosna nadchodzi” jest kolejnym wydarzeniem mającym poprawić stosunki pomiędzy dwoma krajami.

Zgodnie z ustaleniami na północ miała udać się 190-osobowa grupa muzyków oraz zawodników Taekwondo. Artyści mieli zagrać dwa koncerty w Pjongjangu: 1 kwietnia dla 2500 osób i 3 kwietnia dla 12 000 osób. Pisaliśmy o tym tu.

„Nasz drogi przywódca powiedział, że jego serce rośnie i jest poruszony widokiem ludzi, którzy pogłębili swoje rozumienie dla południowokoreańskiej kultury popularnej i wiwatowali szczerością”, podała północnokoreańska agencja informacyjna KCNA.

Jak stwierdził minister kultury Korei Południowej Do Jong-hwan, Kim Dzong Un „wykazywał duże zainteresowanie podczas występu i zadawał pytania na temat piosenek i tekstów”.

Po koncercie przywódca KRLD spotkał się z artystami oraz wyraził nadzieję, że większą liczbą wydarzeń kulturalnych organizowanych przez oba kraje.

Decyzja o doborze publiczności, którzy znajdą się wśród publiczności, należał w pełni do władz Korei Północnej.  Poza wybranymi mieszkańcami Pjongjangu, na widowni znaleźli się również wysocy rangą politycy: Kim Yong Nam, przewodniczący Prezydium Najwyższego Zgromadzenia Ludowego KRLD; Choe Hwi, wiceprzewodniczący KC PPK; Kim Yo Jong, siostra Kim Dzong Una; Ri Son Gwon, przewodniczący Komitetu ds. Pokojowego Zjednoczenia Kraju; Pak Chun Nam, minister kultury.

Według początkowych ustaleń przywódca Korei Północnej miał pojawić na drugim zaplanowanym koncercie. Jak podaje południowokoreański dziennik The Korea Times, niezapowiedziana zmiana planów spowodowała dwugodzinne opóźnienie w rozpoczęciu występu oraz doprowadziła do spięcia na linii Północ-Południe.

Południowokoreańscy dziennikarze i reporterzy pomimo akredytacji zostali wyprowadzeni z sali, w której odbywać się koncerty. Rząd w Seulu „stanowczo zaprotestował” przeciwko zachowaniu władz Korei Północnej. W odpowiedzi Kim Yong Chol, wiceprzewodniczący Komitetu Centralnego PPK i dyrektor Departamentu Zjednoczonego Frontu przeprosił reporterów relacjonujących wydarzenie.

„Przed reporterami i ministrem przepraszam za złe zachowanie w imieniu władz Korei Północnej”, powiedział podczas konferencji prasowej. „Proszę o waszą wyrozumiałość”, dodał.

Pomimo incydentu koncert przebiegł sprawnie i trwał ponad dwie godziny. Uczestnicy zagrali zarówno młodzieżową muzykę popularną w Korei Południowej, ballady oraz piosenki znane w KRLD.

K-popowy girlsband Red Velvet zaśpiewał dwa przeboje „Red Flavour” i „Bad Boy”. Yeri, członkini grupy, powiedziała w rozmowie z dziennikarzami, że publiczność klaskała oraz śpiewała ich piosenki. Muzyk Cho Yong-pil, który wystąpił w  Korei Północnej w 2005 roku, zagrał piosenki „Cafe of the Winter”, „Dream” i „Short Hair”. Seohyun, piosenkarka z zespołu Girls Generation zaśpiewała północnokoreańską piosenkę „Blue Willow Tree”. Koncert zakończony został znaną w obu krajach piosenką  „Our Wish Is Reunification”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.