Żołnierz, który zbiegł do Korei Południowej, był pijany podczas ucieczki
Wiadomości

Żołnierz, który zbiegł do Korei Południowej, był pijany podczas ucieczki

Oh Chong Song, północnokoreański żołnierz, który dokonał głośnej ucieczki przez Wspólną Strefę Bezpieczeństwa decyzję o ucieczce podjął pod wpływem alkoholu.

Jak podają południowokoreańskie media, powołując się na informacje pochodzące od zespołu śledczych pracujących nad sprawą, Oh w dniu ucieczki pił z przyjacielem alkohol. Mężczyźni mieli wypić wspólnie 10 butelek soju, z czego uciekinier wypił większość z nich, bo około 7-8.

Północnokoreańskie soju jest mocniejsze od spożywanego w Korei Południowej i zawiera około 25% alkoholu.

Podczas imprezy żołnierz postanowił pokazać swojemu przyjacielowi okolicę Panmunjeom i wziąć go na przejażdżkę służbowym autem. Podczas jazdy samochód miał kilkukrotnie rozbijać się o obiekty na drodze i to najprawdopodobniej wtedy Oh Chong Song zdecydował się na ucieczkę z kraju.

Nie jest jasne co stało się z jego towarzyszem. Uciekinier zasłania się niepamięcią wynikającą z upojenia alkoholowego.

W styczniu południowokoreański portal DongA podał informacje, że żołnierz mógł dopuścić się przestępstwa lub brać udział w wypadku, w wyniku którego zginął człowiek. Pisaliśmy o tym tu.

Jedna z osób pracujących nad sprawą potwierdziła w rozmowie z agencją Yonhanews, że żołnierz jest osobą raczej impulsywną, a decyzję podjął ad hoc, bez planu działania.

Według pracownika Narodowej Służby Wywiadu Republiki Korei, Oh Chong Song nie posiada informacji, które mogłyby zostać wykorzystane przez służby z południa.

Żołnierz przyznał, że informacje o społeczeństwie Korei Południowej czerpał z seriali przemycanych do KRLD na płytach DVD i urządzeniach USB.

Wbrew wcześniejszym zapowiedziom, żołnierz trafi do ośrodka Hanawon. Informacje o spersonalizowanym programie adaptacji do społeczeństwa podawały w grudniu media Korei Południowej. Pisaliśmy o tym tu.

Oh Chong Song zbiegł na południe 13 listopada ubiegłego roku przez Wspólną Strefę Bezpieczeństwa, pilnie strzeżony obszar graniczny pomiędzy obiema Koreami. Podczas ucieczki został pięciokrotnie postrzelony przez północnokoreańskich strażników.

 

źródło yonhapnews, insight, ytn / zdjęcie ilustracyjne John Pavelka (CC BY 2.0)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.