Wiadomości

Ponad 20% uciekinierów z KRLD myślało o powrocie do kraju

Ponad 20 procent uchodźców z Korei Północnej, którzy osiedlili się na Południu rozważało możliwość powrotu do kraju, wynika z najnowszego badania.

Database Center For North Korean Human Rights (NKDB), organizacja pozarządowa zajmująca się prawami człowieka w Korei Północnej, przeprowadziła ankietę telefoniczną wśród grupy uchodźców z KRLD mieszkających w Republice Korei.

Prawie 72% badanych odpowiedziało, że nigdy nie myślało o powrocie do ojczyzny, jednak 22.9% odpowiedziało, że rozważa taką możliwość.

Jak często myślisz o powrocie do Korei Północnej?

Jeżeli z jakiegoś powodu nie widzisz wykresu kliknij tu

 

Osoby, które zastanawiały się nad powrotem do domu jako główny czynnik motywujący wskazały czynniki psychologiczne (62.8%), prawie 25% wskazało na problem z adaptacją w południowokoreańskim społeczeństwie, a tęsknotę za rodziną i rodzinnym domem wybrało odpowiednio 34.3% i 28.5%.

 

Z jakich powodów myślisz o powrocie do Korei Północnej?

badanie z możliwością wielokrotnego wyboru

Jeżeli z jakiegoś powodu nie widzisz wykresu kliknij tu

 

W badaniu pytano również o kontakty z mieszkańcami Korei Północnej. Prawie połowa ankietowanych kontaktowała się z obywatelami KRLD, z czego dla większości był to kontakt z rodziną, najczęściej telefoniczny. Ponadto 63.6% ankietowanych powiedziało, że wysyła pieniądze na Północ (średnio około 2482 USD).

Ankieta wykazała również, że ​​22,8% respondentów myśli o osiedleniu się w innym kraju poza Koreą Południową, przeciwną opinię miało 77.2% badanych.

W listopadzie Ministerstwo Zjednoczenia opublikowało raport wykazujący, w których krajach poza Koreą Południową osiedlają się uchodźcy.

Liczba uciekinierów z Korei Północnej, która dociera na południe spada z każdym rokiem. Pisaliśmy o tym tu.

Badanie przeprowadzono telefonicznie w listopadzie i grudniu zeszłego roku na grupie 415 respondentów w wieku powyżej 15 lat.

 

źródło yonhapnews, nknews / zdjęcia opensocietyfoundations, Katharina Hesse

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.