Śmierć setek ludzi po próbie atomowej KRLD?
Wiadomości

Śmierć setek ludzi po próbie atomowej KRLD?

Szósta i najpotężniejsza do tej pory próba jądrowa Korei Północnej, która miała miejsce we wrześniu tego roku oraz trzęsienie ziemi o sile 6.3 w skali Richtera, które było jej następstwem wywołały zawalenie się budynków w wiosce położonej nieopodal obiektu jądrowego – twierdzi South and North Development, instytut badawczy współpracujący z uchodźcami z KRLD.

Jednym ze zniszczonych budynków miała być szkoła, w której zginęło około 100 dzieci. Rząd nie poinformował obywateli mieszkających w pobliżu podziemnego obiektu Punggye-ri o planowanej próbie, więc potężne trzęsienie ziemi, które nastąpiło po udanych teście, zaskoczyło okolicznych mieszkańców.

Dziesiątki budynków wsi, opartych głównie na drewnianej konstrukcji, doznało szkód, które nie zostały wciąż. „Rolnicy nie mogli nawet pomyśleć o naprawie szkód, ponieważ są zajęci żniwami, mimo że minęły trzy miesiące od zniszczenia domów”, powiedział informator instytutu. „Rolnicy przebywają w tymczasowych schroniskach lub mieszkają z sąsiadami, których domy ucierpiały mniej”.

Instytut South and North Development to niedawno założona organizacja, która blisko współpracuje z uciekinierami z KRLD. Grupa opublikowała wcześniej badanie bazujące na rozmowach przeprowadzonych z uchodźcami z Korei Północnej, którzy mieszkali w Północnym Hamgyoung, prowincji gdzie znajduje się ośrodek atomowy Punggye-ri. Według świadków materiał radioaktywny miał wyciekać z ośrodka, skażać pobliskie wody i powodować wady wrodzone u noworodków.

 

 

źródło newsweek.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.